Camelowy – jaki to kolor i z czym go łączyć czyli zasady dobrego gustu

2018-12-06
Camelowy – jaki to kolor i z czym go łączyć czyli zasady dobrego gustu

Camelowy czyli jaki? Od tego zaczniemy... W brew pozorom nie jest to takie proste, aby konkretnie zdefiniować ten kolor. Najczęściej określenie kolor camelowy oznacza całą gamę odcieni ciepłego i złotego beżu. Kolor ten podkreśla opaleniznę i ciemną karnację. Nazwa koloru pochodzi od określenia skóry wielbłąda, z której produkowano drogie i luksusowe płaszcze w XIX wieku. Color camelowy/beżowy uwielbiany był między innymi przez Marlin Monroe czy księżniczkę Monako. Obie Panie bardzo często można było zobaczyć w camelowych dodatkach lub stylizacjach.

Camel to zdecydowanie hit sezonu wiosennego i jesiennego już od wielu lat. Z roku na rok producenci zachwycają nas coraz to piękniejszymi odcieniami koloru rudego, beżowego – camelowego. Color ten warto mieć w swojej garderobie niezależnie w jakiej formie – płaszcza, kurki czy butów. Kolor camelowy jest kolorem uniwersalnym i pasuje do wszystkiego. Pasuje zarówno do kolorów neutralnych jak i tych intensywnych. Często np. buty camelowe jako dodatek łączy się z garderobą w odcieniu czerwieni, czerni, szarości czy błękitów. Rude buty w odcieniu ciepłego beżu wydłużają nogi.

Camel wykorzystywany jest często w stylizacjach oficjalnych, miejskich i zawodowych. Jeśli zatem Twoja stylizacja zawodowa to biała bluzka i czarna spódnica dodaj do tego camelowe czółenka, a efekt elegancji masz murowany. Trzeba się tylko zastanowić co rozumiemy pod hasłem”elegancja”... elegancja to w naszym rozumieniu nie jest to samo, co kosztowne naśladownictwo bieżących trendów modowych, a własne upodobania, uwydatnione dobrze dobranym do osoby ubraniu i dodatkach. Warto o tym pamiętać, bo tak naprawdę tańsze dodatki w stonowanych kolorach nie muszą oznaczać kiczu i tandety.

Każdy z nas przynajmniej raz w swoim życiu spotkał się z osobą, która kupuje masę ubrań i to nie koniecznie w sieciówkach, ale w drogich butikach, a wygląda co najmniej przeciętnie. Zgodnie z myślą, że „nie ma ludzi brzydkich, są tylko biedni” należałoby przyjąć, że klasa, styl i elegancja zależą od zasobności naszego portfela... Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. I tak np. dobrze skrojone i wygodne buty, na które wydamy 150-200 zł nie będą gorzej wyglądały od tych za min.500 zł. Nie sztuką jest kupić drogie ubrania, podążać za tym co pokazują na wybiegach. Sztuką jest tak dobrać rzeczy, kolory i fasony, aby pasowały do nas, do typu sylwetki, odcieniu karnacji. Prawda jest więc taka, że nie ważne jest, czy rzecz, którą nosimy jest modna czy nie. Umiejętność polega na takim skomponowaniu stylizacji, aby jak najbardziej wyeksponować nasze atuty, a zatuszować mankamenty. Oraz na tym, aby nie przesadzić z kolorami, które czasem są bardzo istotne.

Aby nie przesadzić z kolorami najlepiej kierować się zasadą 3 kolorów. Jak ona działa? Otóż, jeśli zdecydujesz się na jeansy, białą koszulę i camelowy płaszcz to zakładając buty musisz pamiętać, aby też były w kolorze camelowym. Czwarty kolor zaburzy harmonię i wprowadzi za dużo chaosu w tak miejskim i eleganckim zestawieniu. Generalnie można powiedzieć, że im mniej kolorów tym lepiej dla naszego wizualnego odbierania przez innych. Czasem ciekawy dodatek w postaci apaszki, torebki czy dobrze dobranych kolorystycznie butów będzie świadczył o naprawdę dobrym guście i podkreśli twoją indywidualność i charakter. Możemy tez tworzyć zestawienia kolorystyczne czyli zestawy ubrań i dodatków w jednym kolorze np. czarne szpilki, szara spódnica, biała koszula i mamy już 3 kolory w szarej tonacji.

Bawmy się modą i eksperymentujmy oczywiście przy zachowaniu dobrego smaku i gustu modowego.

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel